|
|
Siedze na paru polskich kasynach dluzej niz wypada sie przyznac i prawde mowiac te wszystkie budy jest kalka siebie nawzajem. Do Fiery Play zreszta zawitalem z polecenia kolegi z pracy z piec miesiecy temu i nie skasowalem konta, co u mnie jest komplementem. Katalog jest spore — gdzies ze 2800 slotow, Play'n GO jest wszedzie, Book of Dead jak wszedzie na froncie, ale sa tez pare starszych NetEntow, co mnie mile zaskoczylo.
Bonus powitalny to standard: do 100% do 2500 zl i do tego 200 darmowych spinow, rozbite na kilka dni. Wager x40 — nie jest to gwalt, ale czytajcie regulamin, bo przy bonusie obowiazuje limit spinu. Byl tez jakis kod bez depozytu na kilkadziesiat spinow, nie testowalem osobiscie. Biezace promocje mozecie podejrzec u zrodla na Fiery Play zanim wplacicie, bo te liczby lubia sie zmieniac.
Zakladanie konta trwala jakies trzy minuty, minimalna wplata wynosi 50 zl, wiec bez dramatu. Placilem karta i raz Skrillem, obsluguja tez BLIK-a i krypto. Wyplata leci na portfel w kilka godzin, na karte zeszlo mi dwa dni. Weryfikacja przed pierwszym cashoutem zajela dzien, ale to standard w licencjonowanych kasynach.
W dziale live jest naprawde niezle — Evolution odpowiada za wiekszosc stolow, krupierzy w tym polskojezyczne stoly. Lightning Roulette wiadomo, tylko ze w godzinach szczytu jakosc spada. Na telefonie wszystko chodzi w przegladarce — dedykowanej apki nie ma, i to jest moj glowny zgrzyt, choc mobilna wersja jest ogarnieta.
To co mnie faktycznie zirytowalo, to obsluga — u nich w Fiery Play ma polskojezyczny czat, jednak po polnocy zostaje tylko angielski. Kiedys zeszlo mi dwadziescia minut zanim ktos odpisal, ale sprawe zalatwili. Licencja z Curacao — nie MGA, za to na razie zero problemow z kasa.
Nie twierdze, ze Fiery Play to jakas rewolucja — to po prostu kasyno, ktore dziala jak powinno. Odpalam weekendami po pare stowek i tyle. |
|